Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
2 Replies

Powrót do domu…

Przepraszam wszystkich moich czytelników za brak wpisów w ostatnim czasie ale właśnie wróciłam z długo wyczekiwanych wakacji. Oczywiście działo się dużo i wiele ciekawych historii postaram wam się tu napisać:) Chciałam umieszczać wpisy na bieżąco jednak brak stałego wi fi i ciągle zajęty czas mi to uniemożliwił. Tegoroczne wakacje zafundowali mi rodzice i miały być moim odprężeniem po okresie przygotowań i wypoczynkiem przed „Tym” ważnym dniem. Obawiałam się, że będę cały czas wspominać trudy rozstania i rozpaczać z powodu odwołanego ślubu ale nawet przez chwilę o tym nie pomyślałam. Chciałam, żeby Tomek zemną pojechał ale on oczywiście miał treningi i inne zajęcia więc towarzyszyły mi dwie moje przyjaciółki Justyna i Monika. Dziewczyny wciągnęły mnie w wir zabawy aż do teraz nie umiem się pozbierać:) Teraz idę się spotkać z Tomkiem i wykorzystać żądze która wzbiera we mnie od ponad tygodnia:)  Pozdrawiam wszystkich:)


3 Replies

Poranna niespodzianka

Śpiąc poczułam miłe mrowienie w mojej cipce, powoli wybudzałam się ze snu i czułam jak ogarnia mnie coraz większe podniecenie.  Z każdą chwilą odzyskiwania świadomości docierało do mnie coraz więcej bodźców, czułam jak moja łechtaczka pręży się pod delikatnym dotknięciem języka Tomka, jak moje ciało jest napięte a jego dłonie błądzą po nim. Chciałam go złapać i poczuć szybko w sobie, ruszyłam ręką ale została w miejscu, druga to samo… przywiązał mnie do łóżka, on widząc moje próby uniósł lekko głowę i spojrzał mi w oczy a na jego ustach pojawił się taki szatański uśmiech. Dreszcz podniecenia przerodził się w faje rozkoszy a ja pragnęłam więcej i więcej a on tym czasem powoli się ze mną bawił, wiedział jak to na mnie działa i chciał delektować się tą chwilą.  Czułam, że dochodzę, a on przerywał wtedy całując moje piersi, brzuch, usta. „Wejdź we mnie proszę!” powiedziałam. ” Jeszcze nie” odpowiedział znów z tym uśmiechem. Gdy mój oddech trochę się uspokoił a podniecenie opadło położył się obok mnie i dłonią pieścił moją mokrą i nabrzmiała cipkę a ustami pieścił sutek piersi – podniecenie znów zaczęło nabierać na sile, jego palec znalazł się we mnie i poruszał się aja czułam jak z każdym jego ruchem wypływa ze mnie coraz więcej soczków. Zaczęłam ruszać biodrami by wszedł we mnie głębiej, poruszał się szybciej… i znów przed finiszem zupełnie zaprzestał swoich działań. Leżałam rozpalona do granic wytrzymałości próbując ustabilizować oddech, wtedy poczułam na swoich ustach jego penisa, od razu wzięłam go do środka i zaczęłam ssać bez opamiętania, mój języczek pieścił jego czubek a ja pochłaniałam go prawie w całości często krztusząc się przy tym. Czułam jak bardziej twardnieje a oddech Tomka wskazywał, że też jest już bardzo napalony. Zabrał mi mojego lizaczka, złapał za biodra i lekko je unosząc wszedł we mnie. Zaczął mnie rżnąć mocno tak jak lubię i długo nie musiał czekać na efekty bo dostałam orgazmu. On opadł na mnie całując mnie a jednocześnie rozwiązał mi ręce schodząc ze mnie obrócił mnie na brzuch. Ręce związał mi tym razem na plecach kazał wypiąć tyłem. Posłusznie wykonałam jego prośbę a on wsadził we mnie wibrator ustawiony na maksymalne obroty. Mając twarz na poduszkę i posuwana przez zabawkę miałam coraz większe problemy ze złapaniem oddechu, co o dziwo działało na mnie jeszcze bardziej stymulująco> Tomek dawał mi klapsy w pupciea ja wypinałam się jeszcze bardziej. Gdy czułam, że ponowny szczyt się zbliża Tomek wyciągnął zabawkę i zajął jej miejsce. Ciągnąc mnie za włosy podciągnął moją głowę do góry i łapiąc za szyje podduszał mnie jednocześnie wchodząc w moją rozgrzaną dziurkę coraz głębiej i szybciej. „Lubisz to prawda?” , przytaknęłam mu a on złapał mnie za ramiona i przyciągnął mocniej do siebie. Odpłynęłam chwile później zatapiając się w cudownym orgazmie. Dochodząc do siebie poczułam jak jego penis bardziej pulsuje i w końcu we mnie eksplodował.Mmmm uwielbiam czuć jak sperma rozlewa się w moim wnętrzu. Opadłam na łóżko i dochodziłam do siebie, on podał mi w tym momencie wibrator mówiąc ” poznaj swojego nowego przyjaciela, przyda ci się jak będziemy daleko od siebie”. Uśmiechnęłam się tylko i ze zdziwieniem podziwiałam zabawkę, jak ja pomieściłam w sobie coś tak dużego?-  przyszło mi do głowy. Tomek mnie ucałował i wyszedł z łóżka, nim zdążyłam coś powiedzieć już go nie było. Po chwili wrócił do pokoju ze śniadaniem ” jedz przyda ci się trochę energii na dziś” – pocałował mnie po czym zaczęliśmy jeść. Przez cały dzień chodziłam rozpromieniona i pełna życia a jak tylko pomyślałam o poranku, robiłam się mokra. Nie umiałam się doczekać kolejnego spotkania. A może wcześniej wypróbuje sama moją nowa zabawkę?:)


4 Replies

Masaż dobry na wszystko:)

Po ciężkim dniu w pracy przyjechał po mnie Tomek, z bukietem kwiatów i zabrał mnie na pizze. Rozmowa z nim była dość jednostronna, a w zasadzie on pełen zapału opowiadał o swoim wyjeździe, o tym jak dzięki niemu i jego bramką jego drużyna odniosła cenne zwycięstwo, a on sam został zauważony przez kogoś z zagranicy i może zaproponują mu transfer… blablabla. Słuchałam go mimochodem, kąsałam pizze a w mojej głowie było tylko jedno pytanie: ” Kim jest Marta”. W odpowiedniej chwili zadałam je a on patrząc mi w oczy zaczął opowiadać o swojej kuzynce z która rozmawiał ostatnio przez telefon a załatwia mu jakieś sprawy, alkohol i nietrzeźwe myślenie spowodowały, że przejęzyczył się i podał jej imię. Mówił dość przekonywująca i rzeczowo a nawet chciał nas poznać. Uwierzyłam mu a w zasadzie chciałam uwierzyć bo chciałam żeby to była prawda. Od tej chwili rozmowa była bardziej obustronna i dość przyjemna jakby jakieś napięcie zemnie zeszło. Jednak odezwało się zmęczenie po ciężkim dniu. I tu z pomocą przyszedł mi Tomek proponując mi masaż, oczywiście się zgodziłam. Po chwili byliśmy u niego, rozebrałam się i ułożyłam na brzuchu na jego łóżku. Tomek wziął jakiś olejek i oliwiąc me ciało masował mi kark i ramiona później plecy.. zaczęłam odpływać w błogostan.. czułam jego dłonie na pośladkach, nogach stopach, uniósł je i tak cudownie masował moje paluszki, a gdy wziął jednego do buzi poczułam dreszcz. Znów wrócił na nogi więc postanowiłam się obrócić. Gładził moją szyje, masował ramiona, pieścił piersi. Sutki miałam nabrzmiałe i pragnęłam jego dotyku na nich. Drażnił je delikatnie palcami, później pocałował  aż zwilgotniałam w momencie a moim ciałem targnął kolejny wstrząs. Całował mój brzuch i doszedł do cipki. Lizał ja, a jego paluszek zaczął się we mnie zanurzać. Jęczałam, było mi naprawdę dobrze. Jego język zajął miejcie paluszka i wibrował we mnie, a ja coraz bardziej odpływałam. Przyciągnęłam go do siebie i już po chwili czułam jak jego nabrzmiały penis wchodzi we mnie. ” zerżnij mnie „- wyszeptałam w czasie łapania oddechu a on gwałtownie przyśpieszył tempo. Lubie czuć jak jego olbrzymi pulsujący penis wchodzi we mnie w taki sposób ale jeszcze bardziej lubię jak robi to od tyłu więc go odepchnęłam i wypięłam się zachęcająco. Nie musiałam długo czekać i już po chwili trzymając moje pośladki wchodził we mnie od tyłu. Nie mogłam już dłużej wytrzymać i dostałam mega orgazmu, on nie przestawał i wchodził we mnie dalej. Czułam jak się spina, słyszałam jak dyszy i w końcu na swoich pośladkach poczułam jak jego sperma je zalewa. ” Dlaczego nie skończyłeś we mnie? ” spytałam z wyrzutem. „To zostawimy na później” uśmiechnął się. Później nie było zadowolona zasnęłam i przespałam tak do rana. A rano czekała mnie miła niespodzianka ale o tym napisze w kolejnej notce:)


4 Replies

Powrót Tomka – więcej pytań niż odpowiedzi…

Po naszej rocznicy Tomek wyjechał na parę dni nad morze. Miał tam mecz a jako, że pogoda dopisała postanowili zostać dłużej i potrenować.  Wrócił dopiero wczoraj wieczorem. Chociaż do mnie dzwonił i smsował bardzo się za nim stęskniłam. Pragnęłam go objąć, przytulić i całować. Na domiar złego przez ostatnie dni nie umiałam zasnąć, a moja współlokatorka Ania codziennie spotykała się ze swoim chłopakiem. Normalnie mi to nie przeszkadza jednak w nocy w cichym mieszkaniu odgłos ich jeków stawał się nie do zniesienia, drażnił mnie i… pobudzał. Próbowałam zasnąć a jednocześnie pragnęłam by ktoś zakradł się do mojego pokoju i  pieścił moje ciało. Pierwszy raz od dłuższego czasu masturbowałam się i to do akompaniamentu moich sąsiadów z drugiego pokoju. Wyobrażałam sobie jak Ania go dosiada jak on w nią wchodzi… jak wchodzi we mnie. Odpływałam i byłam zła, że nie ma Tomka przy mnie . Rano jedząc śniadanie z „lokatorami” czułam się naga i nie potrafiłam na nich spojrzeć, bo wyobrażałam sobie jak się kochają. Szybko udałam się do swojego pokoju a później do pracy. Po 16 udało mi się wyjść z pracy i pojechałam szybko do domu. Wzięłam szybki prysznic i zaczęłam przygotowania, makijaż dobór odpowiedniej bielizny… przeglądając się w lustrze już widziałam oczami wyobraźni jak Tomek ją zemnie zdejmuje, jak pieści me ciało… z zamyślenia wyrwał mnie dźwięk komórki : ” Będę za 30 min. Kocham Cie:*”. Szybko założyłam sukienkę buty i 5 min później jechałam już na miejsce przyjazdu autokaru. Czekało tam już parę osób w tym parę dziewczyn przygotowanych jak ja – uzbrojone w seksowne wdzianka prowokujące makijażem, czekające na upojną noc. Oczywiście autokar się spóźnił , a gdy w końcu podjechał miałam ochotę rzucić się na Tomka i wykorzystać go od razu. Gdy wysiadł mocno mnie przytulił i pocałował było cudownie w końcu razem, wtedy on oznajmił ” idziemy dziś na imprezę”. Wszystkie marzenia rojące się w głowie nagle odleciały a ja nie wiedziałam co odpowiedzieć. Kolejna myśl była prosta ” pobawimy się trochę rozpalę go i będę mieć go tylko dla siebie”. Odwieźliśmy rzeczy i po godzinie byliśmy już w clubie. Była cała drużyna Tomka, były też dziewczyny które widziałam na parkingu. Wszyscy rozmawiali, śmiali się pili, dużo pili. Były tańce ale większość czau faceci spędzili w lożach. Czułam się niepotrzebna i niezauważona. Paru jego kolegów próbowało się nawet do mnie dostawiać, zero jego reakcji, sama musiałam się ich pozbywać. Po 21 towarzystwo było już mocno zaprawione w boju postanowiłam więc szybko działać. Odciągnęłam Tomka od towarzystwa i powiedziałam mu, że musimy pilnie wracać do domu. Nie pytał dlaczego ani po co. Pojechaliśmy do niego, wciągnęłam go do sypialni i zaczęłam rozbierać, ściągnęłam mu spodnie i  majtki a moim oczom ukazał się upragniony widok jego dużego penisa. Był sflaczały więc zaczęłam go pobudzać ręką a później ustami. Reakcja była dość słaba lekko się pobudził i stwardniał ale i tak ciągle był za miękki. Mimo to moje soczki już spływały mi po udach marząc o jego twardej męskości miedzy moimi nogami. Wzmocniłam moje działania i wkoncu stwardniał wystarczająco. Popchnęłam go na łóżko i dosiadłam szybko, powoli zaczęłam się unosić i opadać na nim i wprowadzałam się w przyjemny stan gdy poczułam, że zaczyna się we mnie kurczyć, był jeszcze na tyle twardy, że postanowiłam go jeszcze bardziej rozbudzić. Z coraz większą siłą i mocą podskakiwałam na nim ruszając przy tym biodrami, ujeżdżałam go jak dzika kotka konia co poskutkowało niemal natychmiast. Jego penis stwardniał i osiągnął maksymalny rozmiar a ja bez opamiętania na nim jeździłam… w końcu dostałam orgazmu. Czułam jak moja cipka pulsuje i obejmuje jeszcze mocniej jego członka, a Tomek delikatnie dyszy, wiedziałam, że niewiele mu teraz potrzeba więc odzyskując świadomość ujeżdżałam go dalej.   Po paru chwilach trysnął we mnie a ja nie przestawałam , po kolejnych paru ruchach miałam kolejny orgazm. Wycieńczona padłam na jego tors a on wyszeptał mi do ucha: ” Dziękuje byłaś wspaniała Marta”. Marta? Do cholery jaka Marta? Tłumaczył się, że jest zalany i się przejęzyczył albo coś po czym najzwyczajniej w świecie zasnął. A ja znów miałam nie przespaną noc myśląc czy nie zdradza mnie z jakąś lafiryndą. Chciałam pogadać z nim dziś rano ale jak ja musiałam iść do pracy on jeszcze spał nieprzytomny. Na pewno muszę poznać całą prawdę, może to faktycznie głupi błąd?

Ps. Dziękuje wszystkim odwiedzającym mojego bloga a zwłaszcza tym którzy zostawiają komentarze:) Kocham was:)


7 Replies

1 rocznica – wspomnienie wczorajszej kolacji

Wczorajszy wieczór był bardzo przyjemny i można powiedzieć, że bardzo udany. Tomek przyjechał po mnie o 20. Ubrany był elegancko: garnitur, krawat, błękitna koszula do tego wszystkiego przyniósł mi bukiet czerwonych róż. Wyglądał uroczo:) Ja też wystroiłam się w moją ulubioną czarną sukienkę i delikatny makijaż:)Kolacje jedliśmy w małej włoskiej restauracji, jedzenie pyszne do tego czerwone wino i klimat miejsca sprawiał, że było bardzo romantycznie. Rozmawialiśmy o wspólnie spędzonych chwilach i planowaliśmy kolejne ( wspólny wyjazd na weekend, wspólne mieszkanie). Po kolacji zamówiliśmy jeszcze po lampce wina i podarowałam mu swój prezent. Z ciekawością spoglądałam jak go rozpakowuje i jak z zachwytem wyciąga swój nowy zegarek i perfumy. Dostałam soczystego buziaka po czym mój ukochany dał mi prezent. W czasie gdy go rozpakowywałam poczułam jego rękę na swoim kolanie, z każdym szarpnięciem papieru wędrowała wyżej mojego uda aż wsadził ją pod moją sukienkę i zaczął pieścić mnie przez majtki. Było mi trochę wstyd gdyż przy innych stolikach siedzieli ludzie, ale nie protestowałam, nie mogłam było mi tak przyjemnie, że w momencie stałam się mokra… z rozmarzenia wydarł mnie Tomek szepcząc na uszko: „ Zerknij co masz w środku, albo będziesz mieć” po czym oddalił się na tyle bym mogła zobaczyć jego szelmowski uśmieszek. Z ciekawością rozwinęłam zawiniątko do końca, była w nim śliczna koronkowa czarna bielizna oraz… kulki gejszy. Słyszałam o nich ale nigdy nie myślałam o ich zakupie. Byłam w szoku. Nawet nie pamiętam po jakim czasie wyszliśmy z restauracji i wybraliśmy się na spacer. Szliśmy powoli po mieście trzymając się za ręce. Mijaliśmy tłumy ludzi wybierających się na piątkową imprezę a ja z pełną satysfakcją obserwowałam jak co chwile jakaś dziewczyna z pożądaniem taksuje Tomka a na mnie spogląda z zazdrością. Po przejściu paru ulic Tomek mnie objął, a jego dłoń wylądowała na moim boku jednak z przebytymi merami schodziła coraz niżej aż dotarła do mojego uda a później pupy. Tomek coraz śmielej wkładał rękę pod moją sukienkę i znów myśl o tym że ktoś może to zobaczyć wywoływała u mnie niepokój połączony z podnieceniem. W końcu Tomek chyba to zauważył gdyż zaproponował byśmy wrócili po samochód i pojechali w spokojniejsze miejsce. Myślałam, że pojedziemy do mnie albo do niego on jednak pojechał na skraj miasta w ciemne, odludne miejsce. Zaczęliśmy się całować a jego dłonie bezceremonialnie pozbawiły mnie bielizny, jego palec znalazł się we mnie sprawiając, że dostawałam dreszczy a moje pragnienie go stawało się coraz mocniejsze. Rozpięłam mu spodnie i wzięłam go do ust, był już taki duży i pachnący a smakował wspaniale. Po paru ruchach mojego języka i głowy spuścił mi się do ust. Robiłam co mogłam by znów stał jednak sflaczał na dobre. Tomek próbował ratować sytuacje swoimi paluszkami i językiem ale jakoś nic się już nie udało zdziałać więc musiałam udawać. Wróciliśmy do domów on zadowolony a ja pobudzona , rozczarowana i zawstydzona. Nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się aby nie być wstanie ponownie pobudzić faceta, zwłaszcza swojego faceta. Może ja go już nie pociągam, albo robię coś nie tak. Może mój prezent był jakimś przesłaniem dla mnie? Przepraszam, że opisałam wam to z takimi szczegółami ale może ktoś zna rozwiązanie mojego dylematu a może to po prostu normalne?


5 Replies

1 sierpnia – jedna data a tak wiele znaczeń

Pewnie każdy słyszał/ czytał dziś o rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. To na pewno istotny dzień w historii Polski a także mojej… dokładnie 1 sierpnia 2012 roku powiedziałam „tak” zapytana przez mojego ówczesnego chłopaka Michała czy chciała bym zostać jego żoną. Oświadczyny odbyły się na naszych pierwszych prawdziwych wakacjach, a w zasadzie podczas podziwiania zachodu słońca na plaży w Rewalu. Michał wyciągnął pierścionek i klęcząc na plaży prosił o moją rękę a mi z radości serce waliło jak oszalałe. Później kochaliśmy się na tej plaży kilkukrotnie podczas nocy i pełni radości i wiary w lepsze jutro wracaliśmy rano do domu. Byłam głupia i tyle. O ironio 1 sierpnia 2013 poznałam swojego obecnego chłopaka Tomka. Idziemy dziś razem na romantyczną kolacje… mam nadzieje, że bez żadnych oświadczyn:)


6 Replies

Wieczorny drink i pierwszy wpis!

Mogłam napisać „witajcie”, „ hello world” czy użyć innego banału na rozpoczęcie naszej znajomości ale nie jestem wstanie. Mogła bym napisać Tobie jaka jestem fajna a mój blog jaki będzie cudowny… zamiast tego zaproponuje Ci moją historie, ale nie to jaką chce by widziano ale taką jaką jest naprawdę… jaka ja jestem naprawdę. Nie znamy się i możliwe, że nigdy nie będzie nam dane się poznać, może właśnie dlatego przyjdzie mi łatwiej tu napisać o mojej przemianie i „nowym życiu”. Dla niektórych będzie to opowiadanie, inni będą przeżywać ze mną moje wzloty i upadki jeszcze inni nawet chwili nie poświęcą by się n dym pochylić i przeczytać co chciałam wam przekazać. Nie musicie mnie kochać, pragnąć czy nienawidzić ja i tak będę się cieszyć jeśli od czasu do czasu u zajrzycie. Liczę też na wasze komentarze.